Odcinek 4
top_model_VI_ep4 

Pierwsze zadanie w nowym odcinku "Top Model" to pokaz mody kolekcji Łukasza Jemioła, który odbył się w stadninie koni. Kto najlepiej poradził sobie na wybiegu?
Uczestnicy programu pod okiem specjalistów przeszli metamorfozy. Było cięcie i farbowanie włosów oraz ekstremalne zmiany wizerunku.
Modelki i modele wzięli udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej, której tematem przewodnim był cyrk. Pozowali przed obiektywem Roberta Wolańskiego. To nie było proste zadanie - płonące koło, trapez i monocykl - te przyrządy akrobatyczne musieli wykorzystać podczas sesji.

PRZEDPREMIEROWO: Ogień parzył Natalię podczas sesji!
PRZEDPREMIEROWO: Ogień parzył Natalię podczas sesji!

Komentarze (11)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

W jakim ośrodku był kręcony pokaz mody?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Nie minęło pięć minut a już mamy Kamilę mówiącą o swojej kobiecości. To było do przewidzenia.
      Wypuśćmy ich na wybieg, który w normalnym życiu nie miałby racji bytu. Do niczego im się to nie przyda, ale będzie śmiesznie.
      Kamila o sobie. Znowu.
      Nie ma to jak zniszczyć sukienkę wartą jakieś dwa kafle i wygrać zadanie.
      Dom... rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          Faceci też czasami płaczą... A co do najprzystojniejszego faceta - owszem był najprzystojniejszy, ale miał najgorsze zdjęcie, a szkoda.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość
              • Gość366:
              • Faceci też czasami płaczą... A co do najprzystojniejszego faceta - owszem był najprzystojniejszy, ale miał najgorsze zdjęcie, a szkoda.
              • rozwiń

              No ale nie z powodu pochwał albo zostania w programiku dla celebrytów... to znaczy "modeli". Były osoby, które miały gorsze zdjęcia, ale lepszą historyjkę, więc zostały.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość
                  • Gość366:
                  • Faceci też czasami płaczą... A co do najprzystojniejszego faceta - owszem był najprzystojniejszy, ale miał najgorsze zdjęcie, a szkoda.
                  • rozwiń

                  Ładny - nieładny. Tak sobie myślę i nasuwa się porównanie.
                  Barbie & Ken. Chciałybyście widzieć w programie fajnego modela
                  o intrygującej twarzy czy ładnego manekina ze sklepowej wystawy? Pustego bo plastikowego. Ci podobno najprzystojniejsi są czasem kompletnie niefotogeniczni a na zdjęciach, jeśli już do nich dojdzie, wyglądają... rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość
                      • Gość166:
                      • Ładny - nieładny. Tak sobie myślę i nasuwa się porównanie.
                        Barbie & Ken. Chciałybyście widzieć w programie fajnego modela
                        o intrygującej twarzy czy ładnego manekina ze sklepowej wystawy? Pustego bo plastikowego. Ci podobno najprzystojniejsi są czasem kompletnie niefotogeniczni a na zdjęciach, jeśli już do nich dojdzie, wyglądają
                      • rozwiń

                      Czyli twoim zdaniem to że jest przystojny dyskwalifikuje go? No chyba coś tu jest nie tak. Niektórzy od razu krytycznie patrzą na uczestników gdy są bardziej komercyjni. A czy jest w tym coś złego? Nie sądzę. Modeling nie kończy się na wybiegu, na którym najlepiej jak model jest nijaki albo nawet brzydki, żeby nikt się broń Boże nie... rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość
                          • Gość166:
                          • Ładny - nieładny. Tak sobie myślę i nasuwa się porównanie.
                            Barbie & Ken. Chciałybyście widzieć w programie fajnego modela
                            o intrygującej twarzy czy ładnego manekina ze sklepowej wystawy? Pustego bo plastikowego. Ci podobno najprzystojniejsi są czasem kompletnie niefotogeniczni a na zdjęciach, jeśli już do nich dojdzie, wyglądają
                          • rozwiń

                          Poza tym, nie uważasz, że "nie ma nic do powiedzenia" to dość naciągane i nieco krzywdzące w tym przypadku słowa? Gdy mówi się o kimś, że nie ma nic do powiedzenia to ma się na myśli, że ta osoba jest po prostu głupia i nie ma własnego zdania. A w tym momencie chodzi jedynie o brak łzawej historyjki lub brak chęci mówienia o swoim... rozwiń

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość
                              • Gość294:
                              • Poza tym, nie uważasz, że "nie ma nic do powiedzenia" to dość naciągane i nieco krzywdzące w tym przypadku słowa? Gdy mówi się o kimś, że nie ma nic do powiedzenia to ma się na myśli, że ta osoba jest po prostu głupia i nie ma własnego zdania. A w tym momencie chodzi jedynie o brak łzawej historyjki lub brak chęci mówienia o swoim
                              • rozwiń

                              Zdanie dość niezręczne, za co przepraszam, bo "maszyna" ucięła je w połowie. Sens brzmiałby mniej więcej: Gdy nie masz na żaden temat nic a nic do powiedzenia - to gadaj przynajmniej
                              o sobie i przegranym bezmyślnie życiu". Publiczność uwielbia historyjki, bo chociaż jeden raz ktoś ma znacznie gorzej?
                              Cała idea przeróżnych... rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  Pomoc | Zasady forum
                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
                                  zamknij
                                  Odcinek 3
                                  Następny odcinek:

                                  Odcinek 3